Ewidencja gruntów jest wiążąca
Stan faktyczny:
Organy podatkowe dokonały wymiaru podatku od nieruchomości za 2006 rok. Wysokość podatku od nieruchomości ustalono na podstawie złożonej przez podatniczkę informacji o nieruchomościach i obiektach budowlanych oraz zapisu w ewidencji gruntów i budynków. Spór między podatniczką a organami podatkowymi dotyczył klasyfikacji gruntu dla celów podatkowych.
Organy podatkowe nie chciały zmienić stanowiska w zakresie opodatkowania nieruchomości. Wskazały, że są związane danymi z ewidencji gruntów i budynków. Sporna działka jest sklasyfikowana w ewidencji gruntów i nieruchomości jako B, czyli są to grunty przeznaczone na tereny mieszkaniowe. Tereny takie podlegają opodatkowaniu jako grunty pozostałe.
Sprawa trafiła do sądu, ale Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że skarga nie jest zasadna. Jak zauważył sąd, ze znajdującego się w aktach sprawy wypisu z rejestru gruntów wynika, że sporna działka jest sklasyfikowana w ewidencji gruntów i nieruchomości jako B, czyli grunty przeznaczone na tereny mieszkaniowe. Tereny takie, jak słusznie zauważył organ podatkowy, podlegają opłatom jako grunty pozostałe.
Podatniczka zakwestionowała zapisy w ewidencji gruntów i budynków oraz zarzuciła organom podatkowym niezgodną z prawem ingerencję w bazę danych o ewidencji gruntów oraz naruszenie obowiązujących procedur administracyjnych przy dokonywaniu zmian. W ocenie WSA zarzuty te nie mogły zostać jednak uwzględnione.



